Klasztor.




Pierwsze ślady sprawowania kultu religijnego w obrządku łacińskim na ziemi sokalskiej pochodzą z XIV w., kiedy prawdopodobnie została tam przewieziona kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, stworzona przez litewskiego artystę Jakuba Wężyka, z czasem nazwana Matką Bożą Sokalską. Początkowo obraz trzymany był w zwykłej lepiance, ale już na rok 1519 datuje się pierwszy cud przypisywany temu wizerunkowi Maryi. Moment ten uznaje się za początek kultu MB Sokalskiej.


W XVII w. do Sokala przenieśli się bernardyni i przejęli opiekę nad obrazem. Kościół Maryi Dziewicy wybudowano w latach 1604–1619, a obok niego konwent klasztorny bernardynów w latach 1617–1630. Była to monumentalna budowla w stylu barokowym, położona na skraju Sokala, na lewym brzegu Bugu. Klasztor i kościół otaczały mury obronne z czterema basztami i fosami. Budowa została wsparta finansowo przez króla Zygmunta III Wazę, Jana Zamoyskiego, Mikołaja Zebrzydowskiego, Stanisława Żółkiewskiego, Jerzego Mniszcha, a także rodziny Daniłłowiczów i Sobieskich.


W 1724 r. biskup lwowski Jan Skarbek koronował obraz Matki Bożej Sokalskiej, co było dowodem dużego znaczenia klasztoru w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W 1843 r. kościół i zabudowania klasztorne spłonęły. W 1870 r. kościół został odbudowany z zachowaniem oryginalnego stylu przez o. Jana Kantego Skoczylasa[3].


W okresie obu wojen światowych klasztor wielokrotnie był schronieniem dla ludności cywilnej, która straciła dach nad głową w wyniku działań wojennych lub uciekała przed ludobójstwem. Sokalscy bernardyni przyjęli m.in. kilkoro Żydów ocalonych z Holocaustu przez miejscową ludność i Polskie Państwo Podziemne, a także polskich uchodźców z Wołynia, przybywających tam po rozpoczęciu w 1943 r. mordów na ludności polskiej przez ukraińskich nacjonalistów. Również po przeniesieniu ludobójczej akcji na tereny Małopolski Wschodniej na początku 1944 r. przyjmowano w klasztorze uciekających z pobliskich wiosek Polaków, do tego stopnia, że krypty klasztorne uległy znacznemu przeludnieniu. Ówczesny opat sokalskiego konwentu, o. Stanisław Mucha został zamordowany przez partyzantów UPA w czasie wyjazdu po żywność do Lwowa dla uchodźców znajdujących schronienie w jego klasztorze[4].


Kościół Matki Bożej Pocieszenia pozostał ważnym dla Polaków miejscem kultu religijnego do 1951 r. Kiedy w wyniku największej po II wojnie światowej zmiany granicy państwowej Polski teren, na którym położony był kościół i klasztor, został przekazany Związkowi Radzieckiemu, bernardyni opuścili konwent i wywieźli całą dokumentację oraz ruchome mienie klasztorne do Leżajska. Natomiast obraz Matki Bożej Sokalskiej został nielegalnie przewieziony przez miejscowych polskich chłopów do Krakowa, gdzie przebywał aż do 2001 r.


Kościół Matki Bożej Pocieszenia przed pożarem z 2012 r. Po zajęciu zachodniej części ziemi sokalskiej przez Sowietów pod koniec 1951 r. kościół i klasztor został zamieniony w więzienie o zaostrzonym rygorze i w znacznym stopniu zrujnowany. Pomimo starań wspólnoty rzymskokatolickiej, domagającej się zwrotu kościoła, zakład karny utrzymano po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę w 1991 r. pod nazwą Kolonia Karna nr 7. 27 marca 2012 r. klasztor wraz z kościołem spłonęły doszczętnie, przypuszczalnie w wyniku zaprószenia ognia przez jednego z więźniów. Z zabytkowych zabudowań pozostały jedynie opalone ściany[5]. Pomimo ewakuacji więzienia i zupełnego opuszczenia zabudowań teren kościoła i konwentu klasztornego jest nadal otoczony drutem kolczastym i objęty monitoringiem oraz całkowitym zakazem wstępu.